Metamizol fakty i mity8 czerwca 2009

W połowie lat 70. ub.w. zaczęły pojawiać się informacje o powodowanych przez metamizol poważnych działaniach niepożądanych. Aż do połowy lat 80. nie były prowadzone istotne badania, które w obiektywny sposób oceniałyby częstość ich występowania.

Metamizol – jeden z najdłużej obecnych na rynku leków z grupy niesteroidowych leków przeciwzapalnych (NLPZ), powstał w laboratoriach firmy Hoechst w 1911 r. Jedenaście lat później został wprowadzony do lecznictwaw Niemczech. W Polsce obecny jest od 1976 r. pod nazwą Pyralgin®/Pyralginum®/Pyralgina®. Metamizol jest szeroko stosowany w Europie, w tym w Polsce (w 2003 r. sprzedano ponad 15 mln opakowań wszystkich postaci), Ameryce Płd, Afryce i Azji.

Mity

Od połowy lat 70. XX w. zaczęły pojawiać się dość kontrowersyjne informacje o powodowanych przez niego poważnych działaniach niepożądanych, w tym głównie o przypadkach agranulocytozy i niedokrwistości aplastycznej. Z tego powodu w niektórych krajach, m.in. w USA, został wycofany z lecznictwa. W innych krajach znacznie ograniczono jego wskazania bądź dostęp do niektórych form leku.W części prasy medycznej, doniesieniach z pogranicza medycyny, a także szeroko na forach internetowych, przytaczane są różne zagrożenia, jakie może stwarzać stosowanie metamizolu. Ryzyko to wiązane jest głównie ze wspomnianą uprzednio agranulocytozą. Chwilami można odnieść mylne wrażenie, że agranulocytoza wynikająca z przyjmowania metamizolu ma miejsce częściej niż choćby krwawienia z przewodu pokarmowego, wywoływane przez inne NLPZ, w tym ibuprofen, kwas acetylosalicylowy czy popularny ostatnio ketoprofen.

Fakty

Obecnie dokładnie znany jest już mechanizm działania metamizolu. Działa on, podobnie jak jego główny metabolit, zarówno poprzez ośrodkowy, jak i obwodowy układ nerwowy. Działanie to ma związek z nieselektywnym hamowaniem cyklooksygenazy prostaglandyn (COX-1, COX-2, również niedawno odkrytej COX-3). Skuteczność metamizolu została potwierdzona m.in. w leczeniu bólu różnego pochodzenia o średnim i dużym nasileniu, w tym bólów głowy, zębów, mięśni, stawów i kości, bólu związanego z kolką żółciową, nerkową, bólami menstruacyjnymi, zapaleniem trzustki czy bólami pooperacyjnymi. Ponadto cechuje go bardzo dobra tolerancja w obrębie przewodu pokarmowego, choć podobnie jak inne leki z grupy NLPZ powoduje charakterystyczne dla niej działania niepożądane.Do bardziej istotnych, mających związek ze stosowaniem metamizolu, należy agranulocytoza oraz niedokrwistość aplastyczna. Co do możliwości ich wystąpienia powszechnie nie ma zastrzeżeń. Wątpliwości budzi natomiast częstość ich pojawiania się. W wielu krajach, szczególnie Europy, Afryki i Ameryki Łacińskiej, metamizol jest podstawowym lekiem przeciwbólowym i przeciwgorączkowym. Także w Polsce, tylko w 2002 r., zużyto go ponad 60 ton. W żadnym z tych krajów nie odnotowano epidemii agranulocytozy.W dostępnej literaturze można znaleźć opisy przypadków agranulocytozy mogącej mieć związek z przyjmowaniem metamizolu, nie ma jednak w dalszym ciągu zgody, co do rzeczywistej częstości tego powikłania. Powodem może być m.in. fakt, iż sama agranulocytoza, która w ok. 70 proc. jest indukowana przez różne leki, jest schorzeniem bardzo rzadkim, występującym wg różnych źródeł, z częstością do kilku przypadków rocznie na milion osób. Agranulocytoza powiązana ze stosowaniem metamizolu powstaje w mechanizmie nadwrażliwości osobniczej, a co za tym idzie, nie można przewidzieć ryzyka wystąpienia tego powikłania u danej osoby. Postuluje się związek z obecnością antygenu HLA-A24 i nieobecnością HLA-A2, choć nie zostało to wystarczająco potwierdzone.W kilku przeprowadzonych dotychczas badaniach częstość agranulocytozy po terapii metamizolem wahała się znacznie, w zależności od kraju, w którym prowadzone było badanie. Zwykle wynosiła około 0,5 przypadku na 1 mln mieszkańców na rok. W Europie najwyższą zaobserwowano w Szwecji i Hiszpanii, a najniższą na Węgrzech.Polska należy do krajów, gdzie metamizol stosowany jest od wielu lat w dużych ilościach i jest dostępny bez recepty. Dotychczas zostały przeprowadzone trzy próby badawcze oceniające występowanie w polskiej populacji agranulocytozy indukowanej metamizolem. Zgodnie z ryzykiem wyliczonym na podstawie badań w Szwecji, w Polsce – gdzie w ciągu roku zużywa się ok. 75 mln tabletek – powinno mieć miejsce około 300 nowych zachorowań. A jednak nie odnotowano tak drastycznie wysokiej liczby zachorowań. W ostatniej ze wspomnianych obserwacji, w ciągu 1 roku, odnotowano, że tylko w przypadku dwóch pacjentów wystąpienie agranulocytozy można było wiązać z leczeniem metamizolem. Autorzy opisujący wspomniane próby podkreślają bardzo niską ogólną częstość występowania wśród polskiej populacji samej agranulocytozy, jak i agranulocytozy związanej z metamizolem.

Wnioski

Biorąc pod uwagę wyniki różnych prób oraz badań klinicznych prowadzonych zgodnie z EBM (Evidence Based Medicine – Medycyną Opartą na Faktach), częstość działań niepożądanych, także tych najgroźniejszych, jest znacznie niższa, niż to wcześniej sugerowano. Świadczy to o tym, że stosunek korzyści do ryzyka terapii jest niezmiennie dodatni. W dalszym ciągu metamizol jest ciekawą alternatywą z racji swojej niskiej ceny oraz wysokiej skuteczności, potwierdzonej m.in. w leczeniu bólu różnego pochodzenia o średnim i dużym nasileniu. Natomiast jego bezpieczeństwo pozostaje pod kontrolą, gdy jest właściwie stosowany i dawkowany zgodnie z zaleceniami producenta.

Prześlij dalej