Wężymord, czyli szparag zimowy1 kwietnia 2009

Wygląda dość niepozornie, niczym afrykańska siostra pietruszki. Ma ciemnobrązowy podłużny korzeń i biały, soczysty miąższ.

Dietetyczna skorzonera pochodzi z południa Europy. W kuchni zaczęto ją stosować na przełomie XVII i XVIII wieku (wcześniej służyła do celów leczniczych). Do Polski dotarła prawdopodobnie z Hiszpanii.

Wulkan i Czarny Piotruś

Skorzonera często mylona jest z salsefią, gdyż oba warzywa po przyrządzeniu smakują niemalże identycznie. Korzeń wężymorda najlepiej podawać w towarzystwie białego sosu: winno-śmietanowego bądź serowego (we Francji przyrządza się też sałatki z młodych listków tego warzywa). Jada się go tak jak szparagi, przy czym jego smak jest bardziej wyrazisty. Przy zabawach kulinarnych ze skorzonerą należy uważać, bowiem jej sok farbuje na czerwono, a podczas gotowania woda nabiera krwawego koloru. Jej najpopularniejsze i najsmaczniejsze odmiany to: Rosyjska Olbrzymia, Jednoroczna Olbrzymia, Wulkan oraz Czarny Piotruś.

W domowym ogródku

Skorzonerę można hodować samodzielnie we własnym ogródku, ponieważ jest to roślina niezbyt wymagająca i zimotrwała – odporna na niskie temperatury. Uprawia się ją w cyklu jedno- lub dwuletnim. „Szparagi zimowe” można wysiewać już wczesną wiosną, czyli w marcu. Korzenie wykopuje się na przełomie października i listopada. Można je przechowywać w piwnicy. Jej korzenie należy wydobywać z wielką ostrożnością, gdyż są one nad wyraz kruche i łatwo je uszkodzić.

Na zdrowie!

Skorzonera spokrewniona jest z żywokostem i podobnie jak on ma wiele właściwości leczniczych. Dzięki sporej zawartości inuliny polecana jest do stosowania przez cukrzyków jako słodzik. Skorzonera bywa używana w leczeniu schorzeń układu pokarmowego oraz chorób układu krążenia. Zawiera dużo węglowodanów, fosforu, żelaza i wapnia, sodu, potasu, witaminę C i te z grupy B oraz kwas nikotynowy (reguluje poziom cholesterolu we krwi). Jej korzeń służył niegdyś jako lek przeciw jadowi żmii, stąd jej polska nazwa „wężymord”.

Prześlij dalej