Troska o pacjenta w anglosaskim stylu5 lutego 2009

Półtoraroczny okres spędzony w aptece w Wielkiej Brytanii pomógł mi na nowo zdefiniować pojęcie opieki farmaceutycznej. Warto czerpać ze sprawdzonych w krajach anglosaskich modeli opieki farmaceutycznej, gdzie jej tradycje sięgają kilkudziesięciu lat.

W Wielkiej Brytanii pacjenci korzystają zazwyczaj z usług jednej lokalnej apteki, co ułatwia otoczenie ich kompleksową opieką. Realizacja recepty wymaga wprowadzenia do komputera danych pacjenta i w ten sposób zakładane jest konto, na którym rejestrowane są informacje o przyjmowanych lekach, terminach realizacji recept oraz dane lekarza prowadzącego. W nowszych systemach istnieje również możliwość umieszczania dodatkowych szczegółów o stanie zdrowia pacjenta, np. informacji o przebytym zawale, istniejących alergiach, a także wzmianek o ewentualnych wcześniejszych ingerencjach farmaceuty w terapię. Każde pojedyncze opakowanie leku jest opatrzone naklejką z imieniem i nazwiskiem pacjenta, nazwą preparatu i wskazówkami dotyczącymi dawkowania oraz, w razie potrzeby, dodatkowymi informacjami, np. „lek przyjmować na czczo”, „nie popijać tabletek sokiem grejpfrutowym”, itp. Podczas realizacji recepty farmaceuta zwraca uwagę przede wszystkim na potencjalne interakcje, a każde wydawane opakowanie leku podpisuje osobiście.

Pierwszy stół bez farmaceuty

Z reguły każda apteka ma głównego farmaceutę odpowiedzialnego za wszystko, co się w aptece dzieje. Farmaceuta nie stoi jednak za pierwszym stołem. Sprzedażą leków bez recepty zajmuje się przede wszystkim przeszkolony personel, który pracuje według przyjętych procedur. Popularną praktyką przy sprzedaży leków OTC jest zadawanie pacjentowi standardowych pytań, np. dla kogo jest lek, jakie są objawy i jak długo trwają, czy dana osoba już coś stosowała, czy cierpi na jakieś inne choroby, jakie leki przyjmuje. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości osoba obsługująca radzi się farmaceuty lub prosi go o dodatkową rozmowę z pacjentem, w celu ustalenia dalszego postępowania. Istnieją też preparaty, które są dostępne bez recepty, ale obecność farmaceuty jest niezbędna do ich sprzedaży. Po przeprowadzeniu wywiadu z pacjentem farmaceuta decyduje czy lek jest dla tej osoby właściwy. Obecnie takie konsultacje odbywają się w odrębnych, przystosowanych pomieszczeniach zapewniających dyskrecję i komfort. Farmaceuta ma również na bieżąco dostęp do danych o pacjencie zapisanych podczas poprzednich wizyt, co ułatwia poradnictwo.

Profilaktyka przede wszystkim

Farmaceuta służy pacjentowi także poprzez liczne usługi oferowane w aptece. Darmowe są np. badanie poziomu glukozy i cholesterolu we krwi, pomiar ciśnienia, a w niektórych aptekach można wykonać również testy na chlamydie i testy ciążowe. Pacjent wypełnia najpierw krótką ankietę traktującą o stanie zdrowia, historii chorób w rodzinie, stylu życia, a po wykonaniu badania dostaje wynik i zalecenia, np. zgłoszenia się do przychodni lub wykonania powtórnego badania po upływie kilku tygodni. Profilaktyka oraz leczenie chorób we wczesnych stadiach są tańsze i prostsze niż późniejsza ewentualna hospitalizacja. Idąc tym tropem brytyjscy farmaceuci pomagają również pacjentom w rzuceniu palenia. Istnieją specjalne programy wsparcia dla osób uzależnionych, z wyborem najlepszej dla danego pacjenta formy nikotynowej terapii zastępczej. Metoda ta skutkuje większym odsetkiem osób trwale zrywających z nałogiem niż w grupie osób niekorzystających z tego typu wsparcia. Na Wyspach funkcjonują również programy metadonowe, pomagające osobom uzależnionym od heroiny. Farmaceuci w wyznaczonych aptekach nadzorują wówczas dzienne przyjmowanie metadonu na miejscu lub wydają go pacjentowi.

MUR, czyli rozmowa z pacjentem

Opieka farmaceutyczna w brytyjskim wydaniu to także MUR (Medicines Use Review), czyli rozmowy z pacjentem, mające na celu upewnienie się czy skuteczność terapii nie jest pomniejszana przez nieprawidłowości w przyjmowaniu leków. Farmaceuta sprawdza czy nie ma ryzyka interakcji, czy nie występują uciążliwe działania niepożądane, czy pacjent ma niezbędne informacje na temat przyjmowanych przez niego leków, sposobu ich zażywania lub stosowania (np. inhalatorów, insuliny). Dodatkowo pacjent ma możliwość ugruntowania poczucia, że zawsze może wrócić do swojej apteki i uzyskać pomoc. Na zlecenie lokalnych organów służby zdrowia (PCT) w aptekach przeprowadzane są również audyty, mające na celu poświęcenie szczególnej uwagi określonym grupom pacjentów, np. astmatykom, osobom przyjmującym leki przeciwzakrzepowe i przeprowadzanie z nimi krótkich pogadanek edukacyjnych oraz wykrywanie i raportowanie najczęstszych problemów, co ma służyć wzrostowi świadomości pacjenta i zwiększaniu efektywności terapii.

System realizacji recept

Pomocny dla pacjenta jest także specyficzny sposób pozyskiwania i realizowania recept – pacjent, który stale przyjmuje określone leki, razem z receptą otrzymuje ich wydrukowaną w przychodni listę i w momencie, gdy kończy mu się opakowanie, może na niej zaznaczyć wybraną pozycję i zamówić nową receptę. Często zleca to zadanie aptece, która zamawia i odbiera dla niego receptę z przychodni (apteki z reguły współpracują z sąsiadującymi przychodniami), a potem przygotowuje leki, które zapakowane czekają na odbiór. Obecnie najnowszy system zamówień recept w Lloyds Pharmacy (jednej z największych sieci aptek) zakłada ilościowe zsynchronizowanie wszystkich przyjmowanych przez daną osobę leków tak, że kończyć się będą tego samego dnia. Umożliwia to składanie jednorazowego zamówienia na wszystkie leki z wyprzedzeniem, w momencie odbioru aktualnej recepty. W przypadku preparatów przyjmowanych doraźnie, np. leków przeciwbólowych albo inhalatorów, których zużycie nie jest do końca przewidywalne, przed zamówieniem telefonuje się do pacjenta, aby sprawdzić czy potrzebuje kolejnych opakowań. Leki te sprawdzone są pod względem interakcji, a ewentualne wątpliwości mogą być przedyskutowane z lekarzem. Daje to też farmaceucie możliwość zapewnienia ciągłości terapii i kontrolowania, czy np. starszy pacjent nie zapomina przyjmować leku lub nie bierze zbyt wielu tabletek. W przypadku takich pacjentów apteki dodatkowo wychodzą ze specjalną pomocą w postaci cotygodniowo przygotowywanych tac. Zaordynowane przez lekarza leki umieszczane są w odpowiednich przegródkach, co znacznie ułatwia pacjentowi przyjmowanie leków. Dodatkowo farmaceuta ma wpływ na prawidłowe pory przyjmowania niektórych leków, w przypadku których może mieć to kluczowe znaczenie (np. tyroksyna rano, statyny wieczorem). Tak przygotowane leki mogą być do pacjenta dostarczone przez kierowcę. System ten, choć niepozbawiony wad, sprawdza się i jak powinno być w służbie zdrowia, służy przede wszystkim pacjentowi, ale daje też wiele satysfakcji i podnosi renomę zawodu farmaceuty.

Prześlij dalej