Zgoda najlepszy prezent pod choinkę19 grudnia 2008

Nie prezenty, potrawy czy choinka stwarzają magię świąt, ale my sami. Dlatego dystans, spokój i akceptacja przywar naszych najbliższych są ważniejsze niż stół uginający się pod smakołykami.

Wszyscy marzymy o świętach spędzonych w ciepłej, rodzinnej atmosferze. Chcemy, by przebiegały one bez konfliktów, aby dzieci mogły czerpać, to co najlepsze ze świąt i żeby pozostały one dla nich wspaniałym wspomnieniem. Jednak nie jest to wcale takie proste. Często sami przekonujemy się, że czas Bożego Narodzenia to okres pełen emocji i to niestety nie zawsze tych dobrych. Okres świąteczny to wyjątkowo stresujący czas dla każdego człowieka. Pomiędzy członkami rodziny powstają napięcia, które mogą zrujnować gwiazdkową atmosferę. Każdy z nas ma swoje radości i smutki związane z Wigilią.

Rytuał, czyli bezpieczeństwo

Psychologowie uważają, że człowiek potrzebuje rytuałów, dlatego chce powtarzać rytuał świąt, zapamiętany z dzieciństwa, bo daje on poczucie bezpieczeństwa i zakorzenienia w czymś co niezmienne. Tymczasem banalne spory burzą w niektórych rodzinach wigilijny spokój. W takich sytuacjach zgoda i harmonia w rodzinie okazują się największą wartością w świąteczny czas. Każdy przeżywa Boże Narodzenie w inny sposób. Dla jednych najważniejszą rzeczą są prezenty, dla innych spokój lub spotkanie z najbliższymi. Na tradycję wigilijną składają się, oprócz potraw, także wspomnienia z minionych lat. Mogą też być kłótnie o kolejności rozpakowywania prezentów, o śpiewanie kolęd, o picie alkoholu i wiele innych spraw… Takie sytuacje sprawiają, że ich ułomny, zapamiętany schemat jest przenoszonym na kolejne lata. Takie też święta zapamiętają nasze dzieci i najprawdopodobniej będą przeżywać je w podobny sposób. Dlatego budowanie tradycji świątecznej i tworzenie rodzinnej atmosfery jest tak ważne.

Skąd biorą się kłótnie w święta?

Wynikają one często z różnych przyzwyczajeń ludzi tworzących rodzinę. Wszystko zostaje pomieszane i każda ze stron chce spędzać święta w sobie znany sposób. Do tego dochodzą jeszcze inni członkowie rodziny, którzy także mają wpływ i chcą decydować o kształcie świąt, i to w najmniejszych detalach. Bardzo często zupełnie nieistotnym drobiazgom nadaje się ogromną wagę emocjonalną. Żeby sobie z tym poradzić, należy zachować dystans i spokój.
– Święta to sprawdzian naszej dojrzałości emocjonalnej. Człowiek dorosły powinien wiedzieć, że nie jest w stanie zadowolić całej rodziny i idealny spokój nie jest możliwy. Więc jedynym sposobem na konflikty jest ich łagodzenie i akceptacja – mówi Teresa Janicka, psycholog.

Przeżyć święta

Ludzie dla których spotkania z bliskimi w święta to trudne wyzwanie, nie powinni przed nimi uciekać. Irytujące rozmowy z krewnymi i niezręczne sytuacje często wywołują w nas złe emocje. Dlatego najlepiej przemyśleć spokojnie, co dobrego przyniesie nam nieobecności przy stole z rodziną, jeśli za nią nie przepadamy. Święta nie są dobrym momentem na wywoływanie rodzinnych sporów i radykalne postawy. Swoje prawdziwe myśli, lepiej zostawić na inną okazję. Godzinę czy dwie na pewno jesteśmy w stanie wytrzymać. Warto wysilić się na komplementy, by sprawić przyjemność bliskim, aby poczuli się docenieni.
Możemy spędzić święta kłócąc się i koncentrując na błahostkach, albo spędzić je w sposób spokojny i rodzinny, a tego tak naprawdę potrzeba naszej narażonej na codzienny stres psychice.
– Nie powinniśmy podsycać niepotrzebnych sporów pytaniami, które mogą popsuć całą atmosferę. To nie czas na uszczypliwości. Należy spojrzeć na naszych krewnych w sposób przyjazny – radzi Teresa Janicka. Powinniśmy uświadomić sobie, że to nie prezenty, potrawy, czy wystrój stwarzają magię świąt, ale my sami. Choinki nie przywrócą nam dobrego nastroju, nie przywrócą nam go także najdroższe prezenty, ani najsmaczniejsze wigilijne potrawy. To my musimy mieć w sobie chęć i radość z przebywania z bliskimi, żeby zrozumieć, jak istotny jest czas świąt, gdy codzienne problemy przestają mieć znaczenie.
Specjaliści twierdzą, że podczas świąt nie powinniśmy przywiązywać zbyt dużej wagi do jedzenia i prezentów, za to powinniśmy skupić się na przebywaniu z rodziną na spacerach, wspólnych rozmowach i obiadach. Najlepszą receptą na spokojne święta, jest zdystansowanie się od wszystkiego i spokojne przeżywanie tego wyjątkowego czasu z bliskimi.

Prześlij dalej