Czas na herbatkę!10 października 2008

czas-na-herbatke-237x145

Legenda głosi, że niesiony przez wiatr listek przypadkowo trafił do czajniczka cesarza, któremu posmakował powstały napar. Dzięki temu świat poznał herbatę i jej lecznicze właściwości.

Filiżanka herbaty to idealny sposób na chwile relaksu, dlatego należy się z nią zaprzyjaźnić. Warto poznać w praktyce moc przeróżnych smaków i nauczyć się właściwego parzenia tego cennego napoju. Na dobrą herbatę jest zawsze odpowiedni moment!

Na rynku mamy zatrzęsienie herbat, jednak wszystkie są stworzone na bazie czterech podstawowych gatunków: czarnej, zielonej, czerwonej i białej.

Herbata biała
Prawdziwy rarytas wśród herbat. Napar ma słomkową barwę i delikatny, subtelny smak. Zawiera najwięcej teiny, co sprawia, że ma niezwykle pobudzające i orzeźwiające właściwości. Parzy się ją przez około 5-7 minut w temperaturze 85°C. Najbardziej cenionym i jednocześnie najdroższym gatunkiem herbaty jest Yin Zhen (Srebrna Igła). Zrywa się ręcznie wyłącznie pączek i dwa szczytowe liście. Herbata ta trafiła do Europy pod koniec XVII w. Jej napar jest bezbarwny, a smak słodko-kwaśny. Tę herbatę można parzyć nawet trzykrotnie – za każdym razem napój zachowa aksamitny, niepowtarzalny smak. Cena Yin Zhen za około 100 g to 30-145 zł (zależy od gatunku). Napar, oprócz sporej ilości witaminy C, zawiera końską dawkę polifenoli, dzięki którym ma właściwości antyoksydacyjne (opóźniające proces starzenia i zmniejszające ryzyko zachorowań na raka). Biała herbata wzmacnia również układ odpornościowy.

Herbata zielona
Produkowana jest w Chinach i Japonii. Herbata ta nie przechodzi procesu fermentacyjnego i dlatego zachowuje swoją zieloną barwę. Wywiera ona znacznie większy wpływ na organizm człowieka aniżeli herbata czarna. Listki zalewa się wodą o temperaturze 60-80°C. Parzy się ją do 3 minut, aby nie nabrała gorzkiego posmaku. Najwartościowszy jest napar pochodzący z drugiego parzenia. Herbaty zielone zapobiegają i hamują rozwój wielu nowotworów. Posiadają właściwości przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Ponadto obniżają poziom cholesterolu, przeciwdziałają stresom, chronią przed zawałem serca, hamują próchnicę, wreszcie oczyszczają organizm z toksyn. Herbata zielona jest świetnym antyoksydantem, co oznacza, że posiada zdolność do unieczynniania wolnych rodników tlenowych.

Herbata żółta
Produkowana jest głównie w Chinach oraz na Tajwanie i to w bardzo małych ilościach. Napar o wyraźnej bursztynowej barwie wyróżnia się głębią smaku. Niestety, rzadko pojawia się ona na rynkach europejskich. Herbaty żółte są grupą pośrednią między oolongami a herbatami zielonymi. Parzy się je tylko raz przez 3 minuty w temperaturze 90°C. Żółta herbata ma działanie stymulujące ukłąd pokarmowy, pomaga uzuwac toksyny z organizmu, a dzięki niewielkiej zawartości teiny (0,35%), działa relaksująco i odprężająco.

Herbata czarna
Poddawana jest długiemu procesowi obróbki. O jej walorach smakowych decydują takie czynniki jak: kraj, z którego pochodzi, plantacja, czas zbiorów czy stopień zwinięcia liści. Powinno się ją zalewać wrzącą wodą (100°C) i parzyć od 3 do 5 minut. Po tym czasie zaczyna uwalniać się tanina, neutralizująca działanie kofeiny. Legenda głosi, że czarna herbata powstała w wyniku zmoknięcia ładunku zielonej herbaty przewożonej kliprem do Anglii. Królująca na naszych stołach czarna herbata również nie jest pozbawiona właściwości leczniczych. Podnosi sprawność umysłową i łagodzi bóle głowy. Wpływa tez korzystnie na nasza skórę, paznokcie i włosy. Jest pomocna w leczeniu chorób jamy ustnej, poprawia wzrok, a okłady z czarnej herbaty łagodzą zmęczenie oczu. Ponadto obniża ciśnienie i sprzyja tworzeniu się czerwonych krwinek.

Herbata Pu-erh
Jest to herbata czerwona. Przechodzi ona dodatkowy proces fermentacji i leżakowania. Uprawia się ją w Chinach w prowincji Yunnan. Może ona leżakować nawet 50 lat. Napój ten ma specyficzny aromat i silny zapach. Parzenie odbywa się w temperaturze 90-100°C i trwa 3 minuty. Określana mianem „zabójcy tłuszczu”, znana jest przede wszystkim jako skuteczna broń przeciw walce z nadwagą. Pobudza procesy trawienne i oczyszcza organizm z toksyn. Wspomaga również pracę wątroby i łagodzi skutki spożywania alkoholu.
Herbata oolong
Jest „niedofermentowana”. Zaraz po zebraniu jej liście leżakują na słońcu. Kiedy zwiędną, zbiera się je i wytrząsa w bambusowych koszach w celu obtarcia ich brzegów. Potrząsa się tak długo, aż brzegi liści uzyskają żółtą barwę. Parzy się je w temperaturze 90°C przez 3-4 minuty (można to robić nawet do czterech razy). Herbata oolong reguluje przemianę materii i przyspiesza spalanie tłuszczu u kobiet o 25%, a u mężczyzn o 15-20%. Ponadto wzmacnia działanie cynku w organizmie, dzięki czemu opóźnia pojawienie się pierwszych zmarszczek. Do tego przeciwdziała sklerozie, chroni przed niewydolnością nerek i zapobiega zmianom skórnym

Rooibos
Rooibos to w dosłownym tłumaczeniu czerwony krzew. To roślina pochodząca z Afryki Południowej. Jej listki zbiera się latem, zrasza wodą, poddaje procesowi fermentacji i suszy na słońcu. Brak kofeiny i garbnika w tym napoju sprawia, że może pić go każdy, również niemowlęta. Herbata ma naturalny smak, jest łagodna, słodka. Łączy najlepsze właściwości herbaty owocowej, czarnej oraz ziołowej. Zalewa się ją wrzącą wodą i parzy około 5 minut. Rooibos jest bogata i antyutleniacze. Ponadto nie zawiera kofeiny i wykazuje niską zawartość garbników. Tym samym ma zbawienne działanie przy bólach głowy, schorzeniach jelit i kłopotach żołądkowych. Dzięki zawartości fluoru., korzystnie wpływa na kości i szkliwo zębowe i zmniejsza podatność jamy ustnej na infekcje. Jest zalecana kobietom w ciąży, bo zawiera spore ilości żelaza i zapobiega mdłościom. Z kolei u kobiet karmiących stymuluje wytwarzanie pokarmu. ponadto opóźnia procesy stażenia, działa leczniczo przy astmach i obniża poziom cukru we krwi.
Honey bush
Przyrządzana jest, podobnie jak Rooibos, z czerwonokrzewu, lecz jest od niej łagodniejsza. Napar ma żółto-czerwoną barwę oraz orzeźwiający owocowy zapach z miodową nutą. Jest doskonała dla dzieci, ponieważ nie zawiera kofeiny i garbników, a posiada za to witaminę C i minerały. „Miodowe drzewko” łagodzi skutki bezsenności, a ponieważ nie zawiera kofeiny, posiada właściwości relaksacyjne. Jest bogata w szereg witamin (głównie wit. C) i minerałów (potas, sód, magnez, żelazo, wapń). Ze względu na zawartość antyutleniaczy, zapobiega nowotworom oraz zawałom serca i pomaga obniżyć ciśnienie krwi. Do tego spowalnia procesy starzenia, ma właściwości antyskurczowe, które łagodzą bóle brzucha i kolki, korzystnie wpływa na poprawę odporności organizmu i jest wskazana przy przeziębieniach.

Na zdrowie!
Herbata, oprócz tego że świetnie gasi pragnienie, posiada szereg walorów profilaktyczno-leczniczych. Jej liście zawierają do 30% garbników, które hamują rozwój bakterii w jamie ustnej i pomagają zwalczać biegunkę (choć ten efekt neutralizuje dodanie cukru do herbaty). Jest bogata w witaminy A, B1, B2, PP, C, E oraz K. Działa także pozytywnie na wątrobę. Zawiera flawonoidy, hamujące proces starzenia oraz wzmacniające odporność organizmu. Zielona herbata zawiera antykancerogenne substancje. Ma ona również działanie chroniące przed miażdżycą, łagodzi dolegliwości związane z reumatyzmem, obniża poziom cholesterolu. Przepędza zmęczenie i sprzyja koncentracji, likwiduje świąd po ukąszeniach owadów. Obniża ciśnienie. Rozszerza naczynia krwionośne mózgu, powodując lepsze dotlenienie komórek mózgowych. Ma działanie moczopędne, dlatego poleca się ją przy schorzeniach nerek. Kompresy z herbacianego napoju łagodzą stany zapalne po oparzeniach słonecznych. Nie należy jednak przesadzać z piciem herbaty, ponieważ jej nadmir może powodować nerwowość oraz bezsenność.

Co do herbaty?
W mniemaniu smakoszy słodzenie herbacianego naparu jest barbarzyństwem. Niektóre z herbat po posłodzeniu tracą większość właściwości zdrowotnych. Jeśli chcemy jednak napój posłodzić, używajmy do tego celu cukru kandyzowanego lub miodu. Zdecydowanie pasuje on bardziej do herbat czarnych niż zielonych. Z ciężkimi czarnymi herbatami doskonale komponują się także mleko i śmietanka. Jednak w czarnej herbacie Darjeeling mleko lub śmietanka zabiłyby delikatny smak naparu. Lepiej nie dodawać ich także do herbat zielonych. Cytryna natomiast pasuje do herbat chińskich, które dzięki niej zyskują orzeźwiający smak. Trzeba jednak uważać, by cytryny nie przedawkować!

Akcesoria
Każdy gatunek herbaty wymaga specjalnego czajniczka. I tak herbaty chińskie powinny być parzone w fajansowych lub porcelanowych imbrykach, cejlońskie i indyjskie w glinianych, cynowych lub srebrnych. W czasie spotkania towarzyskiego można przyjemnie zaskoczyć gości, podając herbatę w czajniczku postawionym na podgrzewaczu. Herbata pita z białych porcelanowych filiżanek smakuje najlepiej. Ponadto białe naczynia pozwalają w pełni docenić kolor naparu. Jeśli chcemy poszerzyć swoją wiedzę z zakresu przygotowywania doskonałej herbaty, to na pewno warto wybrać się do dobrej herbaciarni i zasięgnąć porady specjalisty.

Prześlij dalej